HONDA CB900 1981

Hondę CB 900 C kupiłem w 2014 roku ponieważ chciałem zbudować dla siebie klasycznego ale i mocnego cafe racer'a. Obawiałem się trochę tej nietypowej konstrukcji m.in. ze względu na podwójną - 10-cio stopniową skrzynię biegów. Jednak rocznik jej powstania, tożsamy z moimi narodzinami, mówił mi iż to przeznaczenie.

Tak jak moje wówczas możliwości, tak i pierwszy szkic na tej bazie był skromny. Początkowo planowałem wykorzystać oryginalne koła i nie zamierzałem tak dalece przebudowywać ramy. Nie wyobrażałem sobie wówczas, że skrócę przednie zawieszenie, przemodeluję zbiornik oraz zredukuję cały airbox i elektrykę umieszczoną pod kanapą. Wiedziałem natomiast, i dotrzymałem swojej obietnicy, iż będę realizował ten projekt bezkompromisowo i tak jak wymaga tego sztuka. Ponad 5 lat może wydawać się zbyt długim okresem ale jestem szczęśliwy że przez cały ten czas powoli i skutecznie zmierzałem do celu. Dziś z oryginału został tylko silnik, napęd i kołyska ramy. Każdy inny element jest albo zbudowany od zera albo mocno przerobiony.

Początkowo motocykl miał być cały czarny. Jednak 6 lat pracy nad ponad setką motocykli doświadczyło mnie przekonaniem, iż goły metal (w tym przypadku aluminium) jest najbardziej szlachetnym i ponadczasowym tworzywem. Ostatecznie chciałem aby na tym motocyklu było jak najmniej farby i aby wyglądał retro. W efekcie każdy element stworzony z aluminium jest ręcznie polerowany a pozostała część elementów pokryta chromem. Klasyczny Cafe Racer to przede wszystkim lekkość więc pozbyliśmy się wszystkiego co zbędne. To co nie musi być widoczne, jest ukryte pod zbiornikiem, w zadupku a akumulator pod osią wahacza. Dzięki tym zabiegom środek ciężkości motocykla jest o wiele niżej a jego masa całkowita pomniejszona o prawie 40 kg. 

Aby odchudzić motocykl wizualnie i odsłonić olbrzymi blok silnika podcięliśmy dolną krawędź zbiornika o półtora cm. Detale... ;)

Kto nigdy sam nie budował autorskich filtrów powietrza nie zrozumie dlaczego te cztery trąbki zajęły ponad tydzień pracy. Ich wewnętrzna konstrukcja; siateczki, sposoby mocowania, mikro gwinty i otwory na śrubki to wszystko zegarmistrzowska precyzja. Zaprojektowania wymagały także takie detale jak odpływ odmy czy customowy kranik paliwa. 

Wyjątkowo zadowolony jestem z kierownicy i jej minimalistycznego wyglądu. Autorskie clip-on są tak zaprojektowane, iż nie widać śrub mocujących. Przełączniki nie mogą być już mniejsze i lepiej wkomponowane w kierownice. Uchwyt na zegar Motogadget Chronoclassic (czyli nowoczesny i z najwyższej półki elektroniczny sprzęt który udaje analogowy) to też nasze dzieło wycięte z jednego kawałka aluminium. Tak zwane szklanki na lagach i lekki uchwyt przedniej lampy umiejscawiają lepiej i niżej niż jakikolwiek dostępny w sklepie. W oryginale Honda miała bardzo kwadratowe dźwignie sprzęgła i pompę hamulcową dlatego użyliśmy bardziej adekwatnej z Kawasaki Vulcan. Każdy detal jest ręcznie polerowany na lustro. Ciekawostką jest przewód łączący przednie amortyzatory. Nad tym wszystkim góruje blaszka która czeka na osobistą dedykację dla przyszłego nabywcy tej maszyny.

Najwięcej czasu pochłonęła decyzja, iż ten sprzęt musi stanąć na szprychowych kołach o sportowych proporcjach (oryginalnie cruiserowe 16 i 19 cali). Pierwsze zakupy felg okazały się nietrafne ze względu na wąski wahacz i inne problemy techniczne. Aby postawić tą lekką konstrukcję musieliśmy zaprojektować dyski mocowane do piast które korelują z otworami na nyple. Aby oszczędzać materiał i siły, prototyp wyfrezowaliśmy w plastiku - na tej bazie mistrz Jurek postawił pierwszą próbną konstrukcję szprych. Mimo to nikt do końca nie był pewien że całość koła zmieści się w specyficznym wahaczu z wałem kardana. Najlepsze dostępny na rynku felgi Takasago były pokryte lakierem, który musieliśmy zdzierać aby pasowały do reszty motocykla. Chromowanie szprych, polerowanie dyfra, chromowanie wahacza, polerowanie przednich zacisków po uprzednim rozebraniu przedniego zawieszenia to już kolejne kroki. Ostatecznie zwyciężyliśmy tę walkę z materią i motocykl stoi na dwóch 17 calowych oponach Metzeler Roadtec. 

Aby sprzęt brzmiał równie dobrze jak wygląda zaprojektowaliśmy dedykowane mu dwa tłumiki, które też ostatecznie pokryte są nowym chromem.

Nie potrafiłem sobie wyobrazić na tym motocyklu kierunkowskazów, które wystają poza karoserię. Wtopienie ich w blachę wymagało ogromu kunsztu i czasu ale myślę, że było warto. Ukryte w ogonie kierunkowskazy dodają tej maszynie Vintage Look i kojarzą mi się z amerykańskimi krążownikami. 

Jedyne co Podobało mi się w oryginale tego motocykla to jego granatowe malowanie - czułem że to dobry szlachetny i ponadczasowy kolor. Po kilku próbach z naszym lakiernikiem Marcinem osiągnęliśmy farbę, która ma piękną głębie. Srebrne szparunki były niemal oczywistością. W tym zestawieniu nie miałem wątpliwości co do naturalnej brązowej skóry, która kojarzy mi się z angielskim fotelem. Naszym znakiem rozpoznawalnym są ręcznie plecione manetki - nie mogło zabraknąć ich w tym projekcie. 

Odmy K&N, kierunkowskazy Motogadget w końcówce kierownicy oraz rolgaz Biltwell to kolejne gadżety z długiej listy. 

Ten motocykl od początku miał być jeżdżony a nie tylko być królową wystaw więc przedni aluminiowy błotnik jest na nim obowiązkowo. Do tego dochodzi przeźroczysta szyba z pleksiglasu, którą mogę zamocować przy tylnym kole tak aby błoto i woda nie leciały do filtrów ani na silnik.

Dysze Dyno Jet Stage 3 pomogły nam wyregulować cztery wielkie gaźniki więc ten 100 konny silnik naprawdę sprawia dużo radości. Totalnie unikatowa podwójna skrzynia biegów pozwala jeździć w trybie Cruise albo żyłować silnik na ulicznych wyścigach. Na szczęście jako jeden z niewielu w tamtych latach motocykl w ten miał już dwie tarcze hamulcowe, które ze względu na retro wygląd zostawiliśmy w oryginale. Podczas hamowania ogon rozświetla czerwona lampa ukryta na wahaczu (wraz z podświetleniem tablicy rejestracyjnej). Najlepsze w tym projekcie jest to, iż odkąd kupiłem maszynę zarejestrowałem ją i opłacałem ubezpieczenie - bo przecież zaraz miała być gotowa! Dlatego niedawno, dy skończyliśmy realizację, mogłem na nią wskoczyć i krzyczeć z radości.

Bike EXIF:

https://www.bikeexif.com/honda-cb900c-cafe-racer

ProducentHonda
ModelCB 900 CUSTOM
Pojemność902 cm3
Rocznik1981
Silnik4 - cylindrowy, rzędowy - chłodzony powietrzem, DOHC; 4 zawory na cylinder
Moc maks.95 KM (70.8 KW) przy 9000 obr./min.